Od kilku lat coraz bardziej popularne staje się wszelkiego rodzaju rękodzieło. Interesują się jego wytwarzaniem nie tylko osoby starsze, jak moglibyśmy przypuszczać. Ostatnio równie duże zaciekawienie samodzielnym kreowaniem niepowtarzalnych wzorów biżuterii, kartek okolicznościowych czy nawet amatorskim projektowaniem i szyciem odzieży, widać wśród młodych kobiet. Moda na tego rodzaju zajęcie przywędrowała od naszych zachodnich sąsiadów już parę lat temu, jednak dopiero od niedawna święcić zaczyna prawdziwe tryumfy. Niektórzy traktują rękodzieło jedynie jako hobby, które uprzyjemnia im wieczorny relaks i pomaga oderwać uwagę od codziennych obowiązków. Dla innych natomiast, ręczne wykonywanie unikalnych przedmiotów stało się sposobem na życie. Świeżo upieczone mamy często podejmują się na przykład szycia akcesoriów dziecięcych dla swoich pociech. Prezentując swoje wytwory na internetowych blogach łatwo stwarza się przestrzeń dla pozyskiwania potencjalnych kupców naszych towarów. Zaczyna się od sprzedaży „po znajomych”, później dochodzą do tego drobne zyski z wystawiania rękodzieła na kiermaszach, kończąc na regularnej produkcji i handlu. Wiele z tych osób spotyka się z dylematem nie tylko moralnym, ale i obawami, czy tego typu działania nie są przypadkiem niezgodne z prawem podatkowym? Czy i w jakiej sytuacji sprzedaż rękodzieła powinna stanowić podstawę do zalegalizowania działalności gospodarczej? Jaki podatek zapłacić od sprzedawanych produktów? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Okazjonalna sprzedaż rękodzieła – Czy muszę zakładać firmę?

Jeśli wytwarzane przez nas przedmioty, czy to czapki robione na drutach, czy biżuteria, sprzedawane są w sposób okazjonalny, wówczas nie musimy obawiać się żadnej kontroli ze strony urzędu skarbowego ani ponoszenia kar finansowych. Jest jeszcze druga ważna wiadomość – nie jesteśmy zobligowani w tym przypadku do rejestrowania własnej firmy. Żeby jednak mieć pewność, czy zaliczamy się do tej kategorii, w pierwszej kolejności powinniśmy ustalić, czy nasza sprzedaż odbywa się okazjonalnie, czy też nie. Co to oznacza w świetle przepisów prawnych? Za działalność okazjonalną uznaje się taką, która nie posiada znamion ciągłości i zorganizowania. Można interpretować to na różne sposoby. Wydaje się jednak, ze każda systematyczna sprzedaż (np. w sklepie internetowym), która przynosi nam stały, comiesięczny dochód, stanowi już wystarczającą podstawę do konieczności założenia działalności gospodarczej i wynikającego z tego faktu obowiązku złożenia Pit 36, który ciąży na każdym przedsiębiorcy.
A co w sytuacji, kiedy wykonujemy rękodzieło tylko od czasu do czasu i nie czerpiemy z tego regularnie korzyści majątkowych? O tym dowiesz się przechodząc do dalszej części artykułu.

Rozliczenie dochodów ze sprzedaży rękodzieła

Wykonując działalność artystyczną osobiście i osobiście zajmując się jej sprzedażą na kiermaszach, festynach czy wśród znajomych, powinieneś wiedzieć, że w świetle prawa podatkowego rozumiane są takie czynności jako pozyskiwanie dodatkowego źródła przychodu. Choć nie zawsze będziesz zmuszony do założenia działalności gospodarczej, to jednak ciąży na Tobie obowiązek rozliczenia uzyskanego w ten sposób zarobku, w ramach rocznej deklaracji podatkowej PIT-37. Nie musisz od tego przychodu odprowadzać żadnych zaliczek. Pamiętaj jednak, że podatkowi od czynności cywilno-prawnych podlegają wszelkie zawarte umowy sprzedaży ( czy to w formie pisemnej, czy ustnej). W tej sytuacji, jeśli wartość rynkowa zakupionej rzeczy wynosi więcej niż 1 000 zł, wówczas powinno się opłacić podatek, czego dokonuje nabywca.
Dobrym rozwiązaniem jest założenie działalności gospodarczej, jeśli posiadamy zatrudnienie i zarobki na poziomie co najmniej najniższej krajowej pensji. Wówczas będziemy zobowiązani do opłacania jedynie zaliczek na ubezpieczenie zdrowotne, w ramach zarejestrowanej przez nas firmy.

Pobierz program PIT