Ofiarowanie prezentów z okazji ślubu, czy innych wielkich wydarzeń, jest już chyba tradycją. Niektórzy, zamiast otrzymywania bukietów proszą gości o kupony w grach liczbowych, książki, czy przekazanie pieniędzy na określony cel charytatywny. Kwoty przeznaczane na tego rodzaju upominki są zwykle niewielkie. Często jednak młoda para otrzymuje prezenty, których wartość liczy się w tysiącach złotych. Wycieczki do ciepłych krajów, luksusowe samochody, mieszkanie czy po prostu pieniądze, przekazywane w kopercie. Co na to urząd skarbowy? W świetle przepisów prawnych o podatku dochodowym, tego rodzaju podarunki równoznaczne są z przekazaniem darowizny, od wartości której należy obliczyć stosowny procent. „To jakiś absurd!” – skarżą się nowożeńcy. I choć jest w tym trochę racji, nie należy przesadnie popadać w panikę. Lepiej jednak od razu dowiedzieć się, w jakich sytuacjach oraz ile zapłacimy „skarbówce”, zanim przyjmiemy darowiznę – prezent ślubny.

Zależy, kto obdarowuje

Zgodnie z tym, co przewiduje polskie prawo podatkowe, sytuacja otrzymania darowizny zobowiązuje nas do zapłacenia podatku. Nie musimy jednak martwić się o to, wykonując
rozliczenie PIT 37, choć nie zwalnia nas to z obowiązku wypełnienia innego rodzaju dokumentu. Stosowna informacja powinna zostać przekazana do urzędu skarbowego na druku SD-3, na co mamy 30 dni od daty wręczenia darowizny. W przeciwnym razie możemy liczyć się z tym, że urząd, zainteresowany naszymi nagłymi, dużymi wydatkami, może zafundować nam kontrolę, w wyniku której poniesiemy opłaty karne. Jest jednak dobra wiadomość – od podatku zwolnione zostały prezenty przekazywane przez członków najbliższej rodziny, zaliczanych do tak zwanej pierwszej grupy podatkowej. Znaleźli się w niej krewni z najbliższej linii, między innymi: rodzice, rodzeństwo, małżonek, dzieci, dziadkowie, wnuki i inni. A co z dalszą rodziną i znajomymi? Ich zaliczyć należy do dwóch kolejno wyróżnionych grup. Zatem, grupa II to na przykład ciotka, wujek, kuzyn czy małżonkowie naszego rodzeństwa. W grupie III znajdują się wszyscy Ci, których nie wymieniono w poprzednich, czyli na przykład wszyscy nasi znajomi i przyjaciele.
Jaka jest zależność, między stopniem pokrewieństwa a wysokością podatku, który będziemy musieli zapłacić? Dla każdej kategorii darczyńców wprowadzone zostały określone limity kwot zwolnionych od podatku. Zgodnie z tym, nieopodatkowane są wszelkie prezenty o równowartości:

  • 4 902 zł – osoby z grupy III
  • 7 276 zł – osoby z grupy II
  • 9 637 zł – osoby z grupy I

Dobra wiadomość jest taka, że powyższe kwoty to łączna wartość wszystkich prezentów, przekazanych w ciągu pięciu ostatnich lat, od tej samej osoby. Jednak kiedy małżeństwo otrzyma np. 5 000 zł od znajomego, nie musi martwić się, że przekroczony został limit. Kwotę te należy bowiem podzielić na oboje małżonków.
Jeśli chodzi o darowiznę od najbliższej rodziny, która przekroczy limit wolny od podatku, aby uniknąć opłat musimy przekazać informację do urzędu skarbowego, w ciągu sześciu miesięcy od daty wręczenia, wypełniając druk SD-Z2. Jeśli rodzice zamierzają przekazać nam z okazji ślubu większą sumę pieniędzy, poprośmy ich, aby zrobili to przelewem na nasz rachunek bankowy. Dla urzędu liczy się potwierdzenie wykonania przelewu i data jego zaksięgowania.

Sytuacje, w których będziemy musieli zapłacić niebagatelny podatek za otrzymany prezent, w Polsce należą do rzadkości. Nie powinniśmy więc martwić się na zapas o to, że ślubne podarunki będą nas słono kosztować. Warto jednak mieć na uwadze fakt, że nagły przypływ dużej gotówki może być przesłanką do kontroli urzędowej. Dobrze więc trzymać rękę na pulsie i w porę zatroszczyć się o przekazanie stosownej informacji urzędnikom.

Pobierz program PIT